O NAS

Połączyła nas wspólna pasja – Przyjaźnimy się odkąd ukończyłyśmy 10 lat; siedziałyśmy razem w szkolnej ławce, podawałyśmy sobie piłki na treningach, czy rozmawiałyśmy po nocach przez telefon. Pomimo obranej innej drogi w życiu, z nowymi zainteresowaniami, przyjaźń nigdy nie osłabła. Dzisiaj nie mamy już piętnastu lat, ale ponownie ”gramy razem w drużynie” i na nowo łączymy siły, tym razem już z bagażem doświadczeń. Mamy odmienne zdania i różne perspektywy, ale łączy nas jeden cel. Motywujemy się wzajemnie do działania i narzucamy sobie wyzwania, by stworzyć miejsce inne niż wszystkie – pełne szczerości, zrozumienia i pasji. Dzięki naszym różnym ścieżkom życiowym i zdobytym doświadczeniom, każda z nas wnosi coś wyjątkowego, co razem tworzy zespół o szerokiej perspektywie i głębokim zrozumieniu potrzeb zawodników/czek. Gdy miałyśmy 20 lat, marzenie o azylu dla sportowców wspierającym zdrowie fizyczne jak i mentalne stało się celem, który nareszcie został osiągnięty. W końcu możemy się dzielić naszą wizją ze światem. Doceniając różnice zwracamy uwagę na każdy szczegół i dopracowujemy go patrząc z różnych perspektyw, aby efekty naszych działań pozostawiły trwały ślad dla przyszłych pokoleń. Rozwój i zdrowie młodzieży jest najważniejsze, a kiedyś to oni przejmą po nas pałeczkę by kontynuować zmianę przyszłośći i realiów polskiego sportu.

arolina Szydłowska

W momencie, kiedy zdałam sobie sprawę ilu sportowców dookoła mnie zmaga się z problemami psychicznymi zrozumiałam, że nie ma w Polsce żadnej organizacji, która rozwijałaby zawodników pod tym względem. 

Z koszykówką jestem związana od pierwszej klasy szkoły podstawowej, kiedy to  tata zabrał mnie na mój pierwszy trening. Niestety problemy zdrowotne uniemożliwiły mi dalsze trenowanie, aż w wieku jedenastu lat dostałam od lekarzy zielone światło na ponowne treningi. Czas spędzony w  oczekiwaniu na powrót do treningów nauczył mnie cierpliwości i determinacji, a lata gry w koszykówkę ukształtowały moją etykę pracy.

Moim marzeniem, odkąd skończyłam dwudziesty pierwszy rok życia było napisanie książki, która pokaże pełną przeszkód drogę rozwoju, którą przeszłam jako nie tylko sportowiec, ale i człowiek.  Zatytułowałam ją Zostań Zapamiętany i powinna się pojawić w sprzedaży już niedługo. 5 złotych z każdego sprzedanego egzemplarza zostanie przekazane na rzecz Fundacji.

Od szóstej klasy szkoły podstawowej do momentu zdania matury  uczęszczałam do szkół sportowych, by następnie spędzić pięć lat w Stanach Zjednoczonych grając w akademicką koszykówkę poprzez pełne stypendium sportowe. Moje doświadczenia, zarówno te w Polsce, jak i w USA, zainspirowały mnie do stworzenia miejsca, gdzie sportowcy będą mogli wszechstronnie się rozwijać – zarówno sportowo jak i przede wszystkim mentalnie. Problemy mentalne, których sama doświadczyłam sprawiają, że jestem w stanie zrozumieć presję, oczekiwania czy zmagania,  które są nieodłączną częścią wyczynowego sportu. 

Moim celem w Fundacji jest pomoc młodzieżowym sportowcom w zostaniu Olimpijczykami. Chcę byśmy udostępniły im narzędzia do rozwoju nie tylko podczas karier sportowych, ale również po ich ukończeniu. Chcę, aby poprzez nasze projekty młodzież stawała się świadoma na wielu różnych płaszczyznach i czerpała radość z nauki.

inga Fadli

Odkąd pamiętam koszykówka jest nieodłączną częścią mojego życia. Dorastałam w sportowym środowisku, z ojcem trenerem, uczęszczając do sportowych szkół i grając w klubach we Wrocławiu. Poprzez ponad 13 lat doświadczenia w tym sporcie nie tylko doskonale rozumiem wiedzę praktyczną, ale także wyzwania, z jakimi mierzą się młodzieżowi sportowcy i trenerzy. 

Obecnie zmierzam ku ukończeniu studiów z psychologii, a to pozwala mi łączyć pasję do sportu z głębszym zrozumieniem ludzkiej psychiki. Psychologia daje mi narzędzia do lepszego zrozumienia wpływu emocji, motywacji czy stresu na wyniki sportowe czy ich przyszłe nastawienie do życia. 

Zależy mi na dopracowaniu do perfekcji każdego projektu, który zaczynamy. Jestem otwarta – Patrzę na rozwiązania z wielu różnych perspektyw, by znaleźć to najlepsze dla wszystkich. Moim największym celem dotyczącym fundacji jest założenie naszej własnej szkoły rozwijającej młodzież na wielu różnych płaszczyznach, sprawiając by potrafiła czerpać przyjemność ze zdobywanej wiedzy.